Kilka lat temu Minister Edukacji postanowił wprowadzić do szkół mundurki dla uczniów. Pomysł ten szybko, jednak okazał się kompletnym niewypałem. Szybko wraz za tą decyzją pojawiły się pytania, kto zapłaci za ich zakup oraz kto będzie decydował o tym, jak ma on wyglądać. Wielu rodziców wprost się sprzeciwiło, mówiąc, że nie stać ich na taki wydatek, inni z chęcią przyklasnęli pomysłowi. Szkoły podzieliły się na te, których uczniowie mieli obowiązek noszenia mundurków i na te, które pozwoliły na całkowitą dowolność w ubiorze. Sprawa wyglądała komicznie. Nie udało się poprzez taką decyzję uczynić szkoły bardziej elitarną i ujednoliconą. Mundurek stał się rzeczą, która wywoływała komentarze i politowanie. Dziś trudno znaleźć szkołę, która po odejściu odpowiedzialnego za to ministra, podtrzymała ten zwyczaj. Zachował się on jedynie w szkołach, gdzie dużo lat wcześniej korzystano z takiego rozwiązania.
Mundurki w szkole
- Brak komentarzy, jeszcze.